czwartek, 7 sierpnia 2014

Poczuj ten GNIEW!

Zamek w  Gniewie troszkę z innej perspektywy. Mojej. Subiektywnie najlepszej :). Warto.




piątek, 4 lipca 2014

na Żuławy

wspomnienia z wyprawy :)
Trzeba  tam wrócić, na spokojnie i indywidualnie ;) --> ; Żuławski Park Historyczny

Btw. ta makieta jest genialna!






środa, 2 lipca 2014

Do Gdańska

Chętnych na WYPRĘ do Gdańska szukam.

W programie zdjęcia...

zdjęcia...


i jeszcze raz...
zdjęcia!


sobota, 21 czerwca 2014

Kropocze

Sobótki, sobótki, sobótki...

...cuda wianki i inne.

A czy jeszcze ktoś pali kropocze??
Czy jeszcze gdzieś rozpala się ogniska i schodzi się pół wioski, żeby się spotkać i wywijać szmacianymi, ognistymi kulami?
Przygotowanie takiego kropocza było sporym przedsięwzięciem - skompletowanie zestawu niepotrzebnych ubrań, zapas drutu i jakiś zgrabny patyk. Szmaty zwijało się w  kulkę - im mocnej ściśnięta, tym lepiej. Dłużej się paliła i dłużej wytrzymywała.  Dalej kulkę mocowało się na drucie do patyka i wszystko moczyło się w ropie. Też im dłużej, tym lepiej. Nie było większej tragedii niż rozpadający się kropocz.

To była rzeczywiście cudowna i wyjątkowa noc. Bez porównania lepsza niż to, co odbywa się teraz :)

Cudowne wspomnienia. Niestety nie mam zdjęć, ale znalazłam co nieco na blogu: http://ranczozalas.blogspot.com/

Tak to wyglądało:


Te dwa powyższe zdjęcia przelinkowane ze strony http://ranczozalas.blogspot.com/2011/06/kropocz.html

piątek, 20 czerwca 2014

Makowa Anna

Takie małe makowe szaleństwo z dwoma cudownymi wariatkami :). Najtrudniejsze z całej akcji było:
1. Znalezienie pola makowego. W tym roku wyjątkowo podziałały opryski i maki w polach zniknęły
2. Zaplecenie wianka bez pomocy sznurka
3. Zachowanie minimum powagi i skupienia na zdjęciach.

Dziewczęta, było cudownie ;)) Mam mam nadzieję, że to nie będzie nasz ostatni wypad ;)





czwartek, 19 czerwca 2014

żuławskie smaczki

Dom podcieniowy w miejscowości Bystrze, rozpływam się za każdym razem jak widzę.


A tutaj jego biało-czarny głośny strażnik ;)


środa, 18 czerwca 2014

eksperyment na moście

Ten eksperyment na moście podczas niedzielnego spaceru ukazał bogate wnętrze mojego aparatu.

Przez te kilka lat nazbierało mu się wewnątrz tyle syfów, że NIE MAM POJĘCIA jak one się tam pomieściły.





środa, 11 czerwca 2014

Idealne MORZE

Mój ideał nadmorskiego spokoju to Skowronki. Cisza i brak tłumów. Można odpocząć.


sobota, 7 czerwca 2014

wafel

Dawno temu w Krakowie na Wawelu. Czekam na moment, żeby pojawić się tam choć na chwilę.